Babka cytrynowa

Sezon zimowo-bożonarodzeniowy coraz bardziej się rozkręca. Wczoraj na zumbie rozgrzewałam się przy „All I want for Christmas”, a Polsat wyprzedził ciężarówki Coca Coli i już w listopadzie pokazał „Kevina samego w domu”. Internety huczą od wpisów o gorących czekoladach, herbatach, książkach i kocach. Nie samymi napojami człowiek żyje i dobrze przy okazji przekąsić coś słodkiego. Na przekór zbliżającej się zimie, u mnie bardziej wielkanocne wypieki, czyli babka cytrynowa. Pamiętam kiedy moja mama pierwszy raz zrobiła taką babkę. Była tak pyszna, że nie udało jej się długo przetrwać, a jej smak gdzieś tam pozostał z tyłu głowy i przypomniał o sobie kilka dni temu.

Składniki:
250g mąki
100g cukru
200g masła
4 jajka
łyżka proszku do pieczenia
1,5 cytryny
30g cukru pudru
sól


Masło roztopić i pozostawić do ostudzenia. Oddzielić żółta od białek. Żółtka ubić z cukrem na puszystą masę. Dodać mąkę, proszek do pieczenia, ostudzone masło, skórkę oraz sok z 1 cytryny. Wszystko dokładnie wymieszać. Do białek dodać szczyptę soli i ubić na sztywną pianę. Wymieszać z masą żółtkową. Foremkę wysmarować masłem i wlać do niej ciasto. Piec w 180C przez ok. 30 minut. Ostudzone ciasto polać lukrem cytrynowym (wymieszać cukier puder ze skórką i sokiem z połówki cytryny).

*Można regulować „cytrynowość” babki poprzez dodanie mniejszej lub większej ilości soku z cytryny.

 

(Przeczytano 103 razy, 1 w dniu dzisiejszym)

Gotuj więcej: