Fondue Savoyarde

Prawie za każdym razem, kiedy pojawiam się we Francji, słyszę pytanie: “A czy my już robiliśmy razem fondue?”. I moja odpowiedź za każdym razem jest taka sama: “Pytasz mnie o to po raz tysięczny, ale uwielbiam fondue, więc koniecznie je zróbmy”. A później to już zakupy, telefony do znajomych (bo dobrymi rzeczami trzeba się dzielić) i przyjemność gotowania i podjadania w trakcie. Tym razem miałam również przyjemność spróbowania przeróżnych domowych digestif’ów (ziołowych, gruszkowych, laurowych…). Tyle szczęścia na raz!

Składniki:
-400g Comte
-400g Beaufort’a
-200g Emmentalera
-100ml białego wytrawnego wina
-jajko
-ząbek czosnku
-2 bagietki


Wszystkie sery pokroić w kostkę. Garnek do fondue natrzeć czosnkiem, wlać wino i podgrzać. Sery dodawać partiami, tak aby poprzednia była już nieco rozpuszczona. Ciągle mieszać drewnianą łyżką, aby ser na dnie się nie przypalił. W tym czasie porwać bagietki w kawałki. Kiedy ser będzie całkowicie rozpuszczony i delikatnie płynny, jest gotowy do podania. Przełożyć garnek na podgrzewacz. Maczać kawałki chleba w fondue.
Pod koniec jedzenia, kiedy fondue jest mało płynne, należy dodać jedno jajko i wymieszać.

*Zamiast chleba można podać warzywa lub kawałki kurczaka
**Ilość wina jest kwestią indywidualną. Ja lubię, kiedy czuć jego smak, ale można wlać go mniej



(Przeczytano 329 razy, 1 w dniu dzisiejszym)

Gotuj więcej: