Masło orzechowe

Jest to jeden z moich ulubionych przepisów. Zawsze byłam fanką masła orzechowego, a kiedy odkryłam jakie proste jest jego wykonanie, przestałam kupować to gotowe. Bardzo często zdradzam ten przepis dzieciom, kiedy prowadzę w szkołach zajęcia ze zdrowego stylu życia. Dzieciaki zazwyczaj są bardzo podekscytowane możliwością przyrządzenia takiego masła w domu (które nie dość, że jest pyszne, to jeszcze przecież naoliwia ich mózgi). Wyobrażam sobie później jak rodzice muszą mnie przeklinać i jak z okolicznych sklepów nagle znikają zapasy orzeszków ziemnych. Ja zawsze kupuję te niesolone i sama je odrobinę solę, bo orzeszki już fabrycznie solone są dla mnie przesolone. Najtrudniejszym momentem w trakcie robienia masła jest cierpliwość, kiedy trzeba czekać aż orzeszki przestygną. Radzę nie pomijać tego kroku i nie nadwyrężać blendera, żeby z gorąca się nie spalił (w tym miejscu pozdrawiam Hanię oraz jej świętej pamięci blender).

Składniki:
250g orzeszków ziemnych niesolonych
sól
*łyżka oleju (np. arachidowego)


Blachę do pieczenia wyłożyć papierem do pieczenia i wysypać na nią orzeszki. Delikatnie posolić. Prażyć w 180C przez 25 minut. Po wyjęciu z piekarnika poczekać aż wystygną. Wrzucić garść orzeszków do blendera i zblendować na drobne kawałki, a następnie przesypać do miski. Zblendować teraz resztę orzeszków, aż go powstania masła orzechowego. Jesli masa wciąż jest sucha, dodać olej. Wymieszać masło orzechowe z drobnymi kawałkami orzeszków i przełożyć do słoika.

*Jeśli nie lubicie chrupiących kawałków orzechów, od razu zblendujcie całość.
**Do masła można też dodać cynamon, kakao, wanilię.

(Przeczytano 517 razy, 1 w dniu dzisiejszym)

Gotuj więcej: